cosplay

Cosplay – sesja!

Witajcie!

SESJA COSPLAY! Jutro koniec miesiąca, a ja jeszcze obiecałam post! A więc jest – nowiutki, cieplutki i jeszcze pachnie ;) Trochę zmienił mi się wygląd ”dodaj wpis” i mam nadzieję, że nic nie poknocę jak ostatnio z datą publikacji. Okazało się, że planowanie postów jest tutaj popsute i musiałam skopiować post i dodać od nowa… Tym razem powinno być bez opóźnień! :)

Voltron – cosplay

Oto Kasia oraz Julia cosplayerki z którymi udało mi się nawiązać współpracę i zrobić sesję zdjęciową. Jeśli zadajesz sobie pytanie czym one się zajmują, czym jest ten cały cosplay? A więc jak głosi gugl:
zapoczątkowane w Stanach Zjednoczonych przebieranie się za postaci z mangi, anime, gier komputerowych i filmów. Osobiście uważam, że cosplay to sztuka, którą ja potajemnie zawsze chciałam opanować.

Gdynia Orłowo i za piękne słońce

Pogoda nam bardzo dopisała, aż za bardzo – niestety początkowe zdjęcia wyszły przepalone, a ja jak zwykle zapomniałam osłony przeciwsłonecznej i stało się – przepaliłam zdjęcia niczym makaron. Jednakże później zaczęliśmy się transportować w różne miejsca i na szczęście ostatecznie sesję uznaję za bardzo udaną i liczę na dalszą współpracę z modelkami :D

Cosplay Voltron Shiro

Dziewczyny tworzą swoje stroje same. Widać, że wkładają w to dużo serca, a sama praca sprawia im radość, szczególnie z tak dobrego efektu końcowego :)

Tutaj musicie kliknąć, żeby zobaczyć instagram Kasi (Shiro), a także jeśli chcecie to możecie ją wesprzeć TUTAJ!!!

W poszukiwaniu siebie

Oto jeden z moich ostatnich problemów – ja. Konkretniej mój styl – jeśli widzieliście jakąś blondynkę w trójmieście w czarno-białym płaszczu, czarnym kapeluszu i butach na grubej, wysokiej podeszwie to najprawdopodobniej to byłam właśnie ja. Kocham to jak się ubieram, nie obchodzą mnie obcy ludzie jeśli sobie pomyślą, że jakaś wariatka idzie po ulicy – po prostu każdy ma inny gust. Ostatnio jednak straciłam pewność siebie i zamiast nosić ulubione buty, rezygnuję na rzecz czegoś, co będzie pasowało według większości ludzi do mojego płaszcza.

Cosplay Voltron Keith

A oto Julia, którą możecie zaobserwować TUTAJ!!!

Troszkę się stresowałam tą sesją, ponieważ to dopiero drugi raz kiedy robiłam zdjęcia komuś, kogo nie znałam i jednak lekki stres był czy zdjęcia się spodobają, czy podołam i czy nie zrobię z siebie jakiejś pokręconej fotografki (mam nadzieję, że nie zrobiłam). Jak się jednak okazało dziewczyny okazały być świetne i z charakteru i z pozowania, więc zdjęcia poszły gładko :D

Tonąc w morzu

Wracając do bycia sobą – chciałabym być szarą myszką, która nosi zwyczajne ciuchy, pracuje za ladą w sklepie i po prostu żyje powoli, ale czy na pewno taka jestem? Zastanawia mnie mój cel w życiu – po co tu jestem i jakie jest moje przeznaczenie.

Efekt motyla

Mieliście kiedyś tak, że zastanawiacie się co by było gdybyście wtedy nie poszli? Gdybyście podeszli? Gdybyś zagadała? Jakbyś wtedy wstał? Gdybyście się sprzeciwili? Czasu nie da się cofnąć, a każdy ruch, który zrobicie prowadzi do kolejnych i kolejnych. Po części się obwiniam za pewne rzeczy, ale jednocześnie wiem, że tak musiało być i wiem, że lepiej zrobić nie mogłam.

Żeby coś osiągnąć trzeba z czegoś zrezygnować

Kiedyś jeszcze będę KIMŚ, hahaha. Na razie jednak trzeba przyjąć normy i się dostosować w niektórych kwestiach. Chciałabym mocno kochać życie oraz żeby ono kochało mnie… Ale chyba już się kochamy, ale jak to mówią – miłość czasami bywa skomplikowana ;)

Szykuje się wielki wpis!

Tak – to ten wpis będzie dosyć obszerny – mam przygotowane dużo zdjęć i po prostu postanowiłam dodać wszystko na raz. Oczywiście ograniczyłam się z ilością, ponieważ finalnie zdjęć wyszło 100 (tych, które już były wybrane na obróbkę). Nie powiem – wybór miałam ciężki, ale postanowiłam wybrać te najlepsze :)

Sięgając pamięcią

Jestem typem osoby, która niektóre rzeczy kolekcjonuje – kartkę z zeszytu, bilet na SKM, rysunki od przyjaciół, a także zdjęcia. Najważniejsze są dla mnie jednak notatki, które piszę sama dla siebie – taki pamiętnik. Na każdym telefonie takie coś posiadałam pod hasłem – które podawałam podstępem.

Hasło to G

Nikt jednak się nie domyślił – i bardzo dobrze, bo to, co tam pisałam to jednak moje pół życia i jest to bardzo prywatne. Nikt nigdy ich nie widział na oczy – jeśli już ktoś się o nich dowiadywał to czytałam tylko część. Ostatnio znalazłam prototyp takiego dziennika – na moim pierwszym telefonie. Chodziłam jeszcze wtedy do pierwszej gimnazjum, więc długo to się ciągnie.

27.02.2019 Środa 14:37

Długo nic nie pisałam – zmieniłam telefon na taki, na którym nie ma wbudowanego hasła do notatnika, więc dopiero wczoraj ściągnęłam sobie taką aplikację, ale tym razem nie na wzór, a na hasło… Już widzę, że nie będzie mi się chciało go wpisywać :D Jednak chcę. Chcę wrócić do pisania co u mnie, jak się czuję, a także co planuję.

Wspomnienia warte zapamiętania

Przez jakiś czas prowadziłam również bullet journal – taki planner, którego sama sobie tworzyłam, ale jednak każdy mógł do niego zaglądnąć, więc nie był zbytnio prywatny. Fajnie było go tworzyć, ale niestety, prawda jest przykra – odechciało mi się. Jednak bardzo polecam :D

Zdjęcia – cosplay

Wróćmy jednak do moich modelek! Jak to wszystko wyglądało? A więc umówiłyśmy się na dworcu SKM, poszliśmy wszyscy (ze mną był mój chłopak, którego zmusiłam) w idealne miejsce do zdjęć, dziewczyny się przyszykowały i zaczęłyśmy zdjęcia. Ogólnie to było dość zimno, ja będąc w płaszczu troszkę zmarzłam, a dziewczyny nie miały problemu żeby się przebierać na zimnie.

Jak fotografować cosplay?

Miały dużo strojów jak widzicie i cały czas przebywały bez kurtek, więc cieszę się, że (chyba) nie zachorowały! Na następny raz trzeba na sesję zabrać termosy z herbatami! A jeśli chodzi o fotografowanie – uważam, że cosplay ciężko się fotografuje. Ciężko mi było wczuć się, ponieważ nie znam za bardzo uniwersum Voltron’a. Ale jednak najważniejsze jest, aby dobrze uchwycić taki strój – nie bać się zbliżeń, trzeba pokazać szczegóły!

Moje marzenie

To zdjęcie jest jedno z moich ulubionych, bardzo w moim klimacie! Jeśli chodzi o nagłówek – marzenie. Moim jest zrobić cosplay mojej postaci i jako ona udać się na najbliższy Pyrkon wraz z wizytówkami z moją stroną. Wszystko da się zrobić, mam nadzieję, że uda mi się w tym roku to osiągnąć i pojadę jako fotograf z czerwonym do ziemi płaszczem robić zdjęcia cosplay ‚ erom. Trzymajcie kciuki za mnie!

Sesja zdjęciowa z Glass

Zachęcam do skontaktowania się ze mną gdziekolwiek i umówienia się ze mną na sesję zdjęciową ( TRÓJMIASTO )

Przygotowania do najbliższych sesji

Nie ukrywam – potrzebowałabym nowych twarzy do realizacji własnych projektów. Znajomi, przyjaciele – jak to czytacie, weźcie się odezwijcie ;) Oczywiście na razie plany są w trafcie pomysłów, ale jednak muszę się wreszcie zabrać za przygotowania. Trzeba trochę rzeczy zrobić, kilka kupić, a za niektórymi się rozejrzeć w lumpach ;) STAY TUNED!!!

Shipy to moje sekretne życie

Ten, kto mnie zna to wie, że uwielbiam łączyć dwóch osobników w parę romantyczną, więc na tej sesji pod tym względem czułam się jak ryba w wodzie, haha. W sekrecie Wam powiem, że to było moje marzenie, żeby zrobić ship – zdjęcia, ale cicho, nikomu nie mówcie!

Koniec zawsze najlepszy

Na koniec tej sesji znalazłyśmy idealne zdjęcia jeśli chodzi o nasłonecznienie! NA KONIEC. Oczywiście standard, nic już na to nie poradzimy, haha. Więc chociaż kilka zdjęć mają idealne naświetlenie i są bez przejaśnień ;)

Nikt nie potrzebuje do pracy?

Koniec lutego, a ja nadal pracy szukam – jednak jutro jadę pochodzić po galerii z CV, więc mam nadzieję, że tam coś znajdę – brak pracy zaczyna troszkę mi doskwierać. Nie ma nikogo kto by chciał mnie wspierać? ^^”

Uwielbiam pisać te posty

Zajmuje mi to zawsze co najmniej godzinę, a ja wtedy odrywam się od rzeczywistości, rozmyślam nad wszystkim, wchodzę w mój ukochany stan inspiracji i nabieram takiej wielkiej motywacji do działania. Jednak plecy już mnie bolą, brzuch domaga się termoforu, a ja sama z chęcią obejrzałabym serial czy coś.

Białe tło do fotografii

Co prawda to tylko ściana budynku, ale jestem tak zadowolona z efektów, że normalnie cudo :D Peruka wygląda świetnie, mina idealna do pozy – no perełka wśród zdjęć z tej (i nie tylko tej) sesji! <3


Nico Nico NII

Oto przedprzedprzedostatnie zdjęcie dzisiaj… Kolejny raz zaznaczę, że mam nadzieję, że jeszcze się z dziewczynami spotkamy i że będę miała okazję kiedyś je sfotografować bez cosplay ‚ u ;) Dzięki wielkie za współpracę, jesteście świetne! <3

Tatuaż

Na koniec mam dla Was najodważniejsze ujęcia z tej sesji :) Oto dzielna Kasia i jej tatuaż zrobiony przez ms_cucumber_!

Sesja must-have

Kasia spełniła moje kolejne marzenie – zdjęcia z nagimi plecami! Mam nadzieję, że nie zabrzmiało to dziwnie haha. Jeszcze raz okażmy podziw dla Kasi, że rozebrała się w lutym na świeżym powietrzu!!!

cosplay
Czerń i biel na pożegnanie

A więc to już jest koniec, nie ma już nic, więc pora dodać post i odpłynąć w krainę ciepłego łóżeczka… Także jeszcze raz dzięki za cosplay – sesję! No i WY, drodzy czytelnicy – mam nadzieję, że się podobało! Smacznego tłustego czwartku jutro! Au revoir kochani~

Cosplay Cosplay Cosplay Cosplay Cosplay Cosplay


„Trzepot skrzydeł motyla w jednym krańcu wszechświata może wywołać huragan w drugim”

~Wasza Cosplay – Glass~

Prezentuję się pod pseudonimem Glass Candle, ale moim prawdziwym imieniem jest Joanna. Jestem miłośniczką kapeluszy i psów rasy cavalier king charles spaniel. Przedstawicielka jednoosobowego rodu PIK ♠
6 komentarze
  1. Super! ❤

  2. Fajne to, polubilam swego czasu gdy moje dzieciaki przechodzily te faze

  3. Nie rozumiem tych przrbieranek, ale fajnie, że ludzie mają pasuje, którą rozwijają. A zdjęcia bardzo fajne.

  4. Szczerze? To chujowe zdjęcia 😊

  5. Dzięki za opinię, ale byłabym wdzięczna za konstruktywną krytykę, tak abym wiedziała co muszę poprawić! 😀

  6. Uwielbiam cosplaye 😍 zawsze chodzę po Pyrkonie i proszę super przebranych o wspólne fotki ^^

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.