Halloween – portretowa sesja zdjęciowa

Dzień Mroczny!

Wasza Glass wróciła po kolejnej długiej przerwie, ale hej! Piszę już z wynajmowanego wraz z moim chłopakiem mieszkania w Polsce i tym razem mam zamiar się za siebie wziąć! Zobaczcie, oto kolejna portretowa sesja zdjęciowa.

Pora opowiedzieć w takim dość krótkim wpisie co u mnie oraz czego teraz możecie się spodziewać! ;) Stęskniłam się za Wami upiornie!

portretowa sesja zdjęciowa

Koniec pracy

Tak długo mnie tu nie było, że nie pamiętam jakich czcionek używałam, a za takie coś powinno się chyba karać, ale no cóż – skończyłam pewien etap w moim życiu jakim jest praca za granicą i wróciłam do ojczystego kraju w celu szukania pracy na rok, a potem w planach jest szkoła fotografii. To już postanowione, także mam nadzieję, że kiedyś z dumą będę mogła zmienić ten nagłówek o ”amatorskiej” fotografii na tą jednak bardziej profesjonalną.

portretowa sesja zdjęciowa

 

Widmo zwane dorosłym życiem

Przeprowadziłam się do dużego miasta, gdzie mam nadzieję będę miała lepszy dostęp do ogłaszania się z moją amatorską ofertą. Zacznę oczywiście na grupkach, a na wizytówki itd. przyjdzie jeszcze czas. Na razie jedyne na co zasługuję to więcej doświadczenia, a w to trzeba włożyć dużo pracy i serca, których mi na szczęście nie brakuje!

Niestety, nawiedza mnie okropne widmo zwane dorosłym życiem. Muszę się przede wszystkim zająć szukaniem realnej pracy, która zapewni mi spokojne przeżycie miesiąca. Będę musiała się nauczyć pogodzić pracę z przyjemnością – ale to chyba nie jest takie trudne, jak połączenie pracy i studiów, co nie? Nie ma więc na co narzekać z mojej strony.

portretowa sesja zdjęciowa

Portretowa sesja zdjęciowa w koszmarnym stylu

Halloween miałam okazję świętować w postaci parapetówki, gdzie moi przyjaciele nas odwiedzili i kilku osobom pomalowałam twarze. Ja sama byłam umalowana i przebrana za gnijącą pannę młodą, swoją drogą był to mój pierwszy kostium. Bo Michael Jackson w podstawówce się nie liczy, co nie?

Ta portretowa sesja zdjęciowa się odbyła jeszcze w moim rodzinnym domu, kiedy to świętowałam z Mikołajem mój powrót i naszą długą rozłąkę. Umalowałam go i po prostu działo się!

Mikołaj wpadł na pomysł, żeby iść do piwnicy zrobić kilka mrocznych zdjęć, co efekty ujrzycie za chwilkę. A także mam dla Was malutką niespodziankę…

portretowa sesja zdjęciowa

 

Fotograficzna współpraca!

A więc oto ona! Moja niespodzianka! W szczególności jest to niespodzianka dla Mikołaja. Zawsze przy okazji naszych sesji ja mam szansę się wcielić w jego rolę i odwrotnie. Miki robił te zdjęcia, a ja je przerobiłam, oczywiście dodając jego podpis w rogu. Jestem z niego niesamowicie dumna! Mam nadzieję, że pójdzie w stronę fotografii i modelingu, bo co jak co, ale gdyby nie on to nie byłoby mnie tutaj teraz!

Także zapraszam do obejrzenia Waszej fotografki z drugiej strony aparatu ;)

portretowa sesja zdjęciowa

Glass jako modelka?

I jak wrażenia? A jak uroczy podpis Mikołaja? Ciężko mi teraz jakoś opisać samą siebie, więc napiszę, że fajnie mi się pozowało przed obiektywem. Byłam nieco sztywna, ale dałam radę. Np. na tym zdjęciu na prawdę krzyczałam – co prawda nie głośno, żeby sąsiadów nie przestraszyć, ale chcieliśmy, żeby było to jak najbardziej naturalne. Naturalne to nie jest mojego oko, którym się pobawiłam w photoshopie ;)

portretowa sesja zdjęciowa

Kapelusznik Glass

Jest i w miarę normalne zdjęcie. Co prawda ta wysokość szpilek jest jakaś nierealna i nie idzie w nich chodzić, ale jednak modeling wymaga poświęceń, haha! Jak myślicie, nadaję się na bycie modelką? Wiem, że mam trochę płaskie kształty oraz jestem nieco za niska, ale chyba spróbuję mojego szczęścia, a może mi się poszczęści? Zobaczymy co przyniesie przyszłość :)

portretowa sesja zdjęciowa

Kusicielka

Jejka, zaraz mój chłopak wraca z uczelni, a ja mam jeszcze kilka rzeczy do zrobienia w domu! Na obiad mam w planach zrobić moją specjalność – zupkę chińską! Szybka, łatwa i można się najeść :D Miały być udka z kurczaka i ryż, ale przepis mnie przerósł… Gotowanie to jednak nie moja działka – o wiele lepiej mi wychodzi pieczenie ciast. Ale robię świetne piersi z kurczaka, kucharz Glass poleca!

portretowa sesja zdjęciowa

Glass w wielkim mieście

Czyli ”Ojejkaa, tu jest piekarnia! A tu księgarnia, a tu kolejna!!!”. Tak to jest, jak się od małego mieszkało tylko na wsi. Ale powiem Wam, że to najlepsza decyzja w moim życiu! Wreszcie odczuwam taki własny spokój psychiczny i czuję, że jestem w stanie osiągnąć co tylko chcę. Co prawda wiem, że to niemożliwe, ale przynajmniej mam siłę na kontynuowanie niektórych rzeczy! ;)

Co Wy na to, żeby w jakiś dzień zrobić takie kreatywne Q&A? Wy byście zadali mi oraz Mikołajowi (jak już jest obecny w tym poście to nie ma wyjścia) pytania (np. portretowa sesja zdjęciowa, obróbka zdjęć, nasza przyjaźń), a my byśmy na to w kreatywny sposób odpowiedzieli? Koniecznie dajcie znać!

portretowa sesja zdjęciowa

Płomyczek nadziei

Tak jak w nagłówku – mam małą nadzieję, że wyprowadzka pozwoli mi rozwinąć moje artystyczne skrzydła i dać się wykazać w dziedzinie fotografii i nie tylko. Wiem, że mam przy sobie osobę, która mnie wspomoże i będzie wspierać, a także blisko przyjaciół, którzy zawsze wspomogą dobrym słowem. Wam też tego życzę moi drodzy – życzę Wam wolności  i spokoju ducha.

Tymczasem – jak Wam się podobała portretowa sesja zdjęciowa wykonana przez Heavly?

portretowa sesja zdjęciowa

Au revoir

A więc, to była portretowa sesja zdjęciowa z Mikołajem. Nim zaczęliśmy, więc i nim skończymy tą małą wyprawę po moim prywatnym życiu i halloween. Dziękuję, że byliście dzisiaj ze mną, że przeczytaliście do końca. Całuję rąsie!

– Jak długo trwa wieczność?
– Czasami tylko sekundę – odparł królik.

~ Wasza Modelowa Glass ~ 

Na imię mam Asia, ale wolę, żebyście mówili mi Glass. Jestem amatorskim fotografem, który czerpie radość z robienia zdjęć. Jeśli chcesz poznać mnie i moją twórczość, zostań i poznaj moją historię pisaną zdjęciami ♠♣
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *