Domowy szał zdjęciowy

Dzień doberek! Jak Wam mija marzec? Przepraszam, że nie wstawiałam nic, ale cierpiałam na modelus brakus - ciężka choroba, nie polecam :/ Właśnie obrabiam zdjęcia z wczoraj i postanowiłam, że się odezwę do Was z pierwszą częścią wielkiej sesji. *włącza muzykę* Jestem gotowa! Co się u mnie zmieniło? W sumie niewiele, czas leci coraz szybciej,