Wspólne zdjęcia – ostatni raz z niedzielą

Witam w czwartek! Wyrobiłam się właśnie z obróbką ostatniego zdjęcia, tak więc przychodzę do Was z jeszcze ciepłymi egzemplarzami! Dzisiaj ogólnie nic mi się nie chce, a za oknem mam śnieg... DLACZEGO?! Całe szczęście do środy mam wolne i mogę sobie od tego wszystkiego odpocząć. Bez zbędnego gadania, mam dla Was aż 21 zdjęć! Zaczynajmy:

Zima atakuje!

Brr! ZBYT zimno. Ale mam zdjęcia, to chyba warto było tą chwilkę przeboleć :) Ogólnie noga mi drętwieje przez mojego kota, bo mi leży na kolanach, ale serca nie mam (eh) żeby ją zrzucać, to się nazywa poświęcenie! Powtórzę to już jakiś setny raz, ale mam dość tej zimy i chciałabym już wiosnę, poczuć tę